Wzrasta liczba włamań do garaży, domów, sklepów. Zastanawiamy się jak zabezpieczyć swoje mienie. Oczywiście pierwsze co nam przychodzi do głowy do alarm, tyko co tu zrobić, gdy mieszkanie jest już wykończone i kucie ścian nie wchodzi w grę? Odpowiedź jest prosta, alarm bezprzewodowy. Dzisiejsza technologia radiowa jest już tak zaawansowana, że nie ma możliwości, aby intruz zakłócił sygnał z czujników bezprzewodowych, a nawet gdyby się to udało, to centrala natychmiastowo przejdzie w stan alarmowy.
Czołowy dostawca urządzeń alarmowych w Polsce - firma Satel, wprowadził ostatnio do swojej oferty system bezprzewodowy Micra. Jest to proste, a zarazem zaawansowane urządzenie - łączy w sobie cechy centrali alarmowej, centrali bezprzewodowej i komunikatora GSM, GPRS. Do centrali możemy podłączyć bezprzewodowe czujniki ruchu, bezprzewodowe kontaktrony, bezprzewodowe czujniki dymu, mamy także do dyspozycji manipulator oraz pilota. Koszt takiej centralki z powiadomieniem GSM to ok 500 zł netto, do tego należy doliczyć pilota (uzbrajanie, rozbrajanie) lub manipulator.Tak na szybko licząc: centrala, akumulator, pilot, sygnalizator, czujka ruchu to kwota ok. 1000 zł brutto, więc chyba nie jest aż tak źle. Dodatkowo komunikator GPRS może wysyłać sygnały alarmowe do stacji monitoringu, więc możemy korzystać z usług grupy interwencyjnej (tutaj trzeba się dobrze zastanowić, sam abonament to nie wszystko, liczy się przede wszystkim szybkość reakcji). Gdy już mamy zainstalowany alarm, warto dodatkowo zabezpieczyć dom kamerą IP, która w momencie alarmu może zrobić klika zdjęć i wysyłać je dodatkowo na serwer pocztowy. Kamery IP bezprzewodowe to koszt od 300 zł netto. Tak skonstruowany system monitoringu pozwoli nam żyć spokojniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz